10 typowych blogowych postów.

Jeżeli jesteś blogerem proszę przed przeczytaniem skonsultuj się z własnym poczuciem humoru. Nikogo nie zamierzam obrażać, ale warto się czasami pośmiać z samych siebie. Z góry zapowiadam – pojawi się też TOP 10 filmików blogerów.

 

Przejrzałam kilkadziesiąt, jak nie lepiej, blogów i zaobserwowałam pewne prawidłowości. Pozwólcie więc, że zajmę się typowymi blogowymi postami, które może i u mnie się pojawią…takie życie blogerki.

 

Numer 1:OOTD” – rozumiane dalej: „co miałam na sobie, jak poszłam po bułki”, tym samym ukłon w stronę blogerek modowych.

Fotki ciuchów, które masz na sobie danego dnia. Fotki dodatków. Fotki butów. Fotki całej osoby, jak poprawiasz włosy. W płaszczu, kurtce, bez okrycia wierzchniego. Siedzisz, stoisz, idziesz. Patrzysz w obiektyw, nie patrzysz. Pełna profeska, niemal jak z wybiegu. Fotki mogą być robione profesjonalną (lub też nie) lustrzanką, telefonem komórkowym, mikrofalą, bądź tym, co masz pod ręką (tablet też modny) Pod postem koniecznie opisujesz co i skąd masz na sobie. Nie zdziw się, gdy w komentarzach ktoś i tak milion razy zapyta: „skąd ta bluzeczka?”.

Możliwość pojawienia się postu u mnie: jak głosi nazwa bloga, będzie i moda, ale będzie naturalnie, faktycznie, jakbym szła po bułki.

 

Numer 2:Instamix” – post na załatanie twórczej dziury (chociaż podobno czytelnicy lubią).

Nie masz Instagrama? Bloger wychodzi Ci naprzeciw. Instamix mogą obejmować tydzień lub dłuższy czas. Bloger ukazuje swoje fotki z życia „prywatnego”: co jadł, gdzie był, co kupił. Widoczek z domu, z pupilem na spacerze, kładąc się spać, wstając, parówki w wannie…uf. Aaaaa no i fotka z koncertu. I mnóstwo „samojebek”.

Możliwość pojawienia się postu u mnie: …błagam, miewam twórcze dziury w głowie, ale wolę przeczekać niemoc twórczą. 🙂

 

Numer 3: Lista „must have” – bardzo często wynik współpracy z jakimś sklepem.

Wrzucasz zdjęcia ciuchów: ze stron internetowych, sklepów internetowych, albo Ciebie samej/samego w przymierzalni. Must have to coś co: „musisz mieć, bo inaczej umrzesz niemodny”. Nie ograniczamy się jednak tylko do ciuchów: nowy telefon, akcesorium dla pupila, coś do domu. Co dusza zapragnie. W chwili obecnej jest to bardzo często ściśle związane z współpracą z jakimś sklepem…

Możliwość pojawienia się postu u mnie: jeżeli mogę zrobić listę „must have” z samochodami, to wchodzę w to 😀

 

Numer 4: „Makeup routine” – jak nakładasz tapetę, czyli co zrobić, żeby nie wyglądać jak zombie.

Najlepiej, jak pojawi się tutaj filmik. Krok po kroku pokazujesz, jak nakładasz makeup. Najlepiej, jak będzie cała seria makeupów. Na dzień, do szkoły, na wieczór, do babci, na grilla, do Kościoła…taka cała paleta barw. Filmik + zdjęcia użytych kosmetyków na blogu.

Możliwość pojawienia się postu u mnie: nie jestem profesjonalną makijażystką i pękłabym chyba ze śmiechu, albo zrobiliby to oglądający…

 

Numer 5: „Morning/night routine” – jak wstajesz/jak kładziesz się spać?

Nieważne, czy rano wyglądasz, jak zombie. Nagraj filmik, jak dzwoni budzik, a Ty wstajesz, jesz śniadanie, ubierasz się i szykujesz do szkoły. Nie zapomnij umyć zębów!! A wieczorem? Pokaż, jak zmywasz makijaż…i kładziesz się lulu. Pamiętaj: umyj zęby!! Filmik też będzie spoko.

O możliwości nawet nie ma co rozmawiać. Dbam o zdrowie psychiczne czytelników.

 

Numer 6: Fitness – w zdrowym ciele, zdrowy duch.

Chodakowska, Mel B. Mata do ćwiczeń, hantle, nowe buty, lustro i Ty. Chyba, że chodzisz na siłke – jeszcze lepiej. Jest taka jedna, która z chęcią Cię przyjmie. Pokaż też co jesz: przed i po treningu. Dieta cud jest najważniejsza. Doradzaj, pokazuj jak ćwiczysz.

Możliwość pojawienia się postu u mnie: wątpliwe. Ćwiczę, ale nie muszę tego pokazywać, jak ktoś będzie chciał wiedzieć, odpowiem na pytania. Może napiszę, jak ćwiczę, ale nie chce pokazywać siebie wylewającej pot.

 

Numer 7:New in” – chwal się tym, co kupiłaś.

Zrobiłaś zakupy? Nice. Pochwal się. Pewnie już opublikowałaś fotki na Instagramie, pamiętaj nie każdy go ma. Połóż ciuchy na podłodze, tudzież łóżku. Ułóż w jakiś interesujący sposób. Cyk i fotka jest. Pamiętaj: należy opisać każdą rzecz, co i gdzie. Kupiłaś batonik? Też zrób fotke. Może czytelnicy też są głodni?! Ciuchy, jedzenie, kosmetyki, dodatki do domu…

Możliwość pojawienia się postu u mnie: hm…no chyba nie.

 

Numer 8: „Room tour” – takie MTV Cribs…

Pokaż, jak mieszkasz. Każdy kąt. Odkurz tylko wcześniej, bo Perfekcyjna Pani Domu nie śpi. Pokaż gdzie śpisz, gdzie oglądasz telewizje, ile masz świeczek z Ikei…

Mój pokój – moja prywatność – mój świat. Mogę pokazać, jak mieszka mój królik.

 

Numer 9: Konkurs – jakoś musisz zachęcić czytelników…

Współpraca ze sklepem – jest. Czytelnicy – są. Za mało? No to siup. Na pewno znajdziesz coś, co możesz oddać w konkursie. Znasz zasady? Polub profil bloga, polub fanpage strony na Facebooku, udostępnij publicznie zdjęcie, zostaw komentarz z imieniem. Czekasz, losujesz, wysyłasz.

Możliwość pojawienia się postu u mnie: kto wie, może w dalekiej przyszłości. Ale jak już to jakiś kreatywny konkurs.

 

Numer 10: „What I ate” – co żeś człowieku jadł, bo na pewno coś innego niż ja…

Wiecie, jak to działa. Gotujesz, pieczesz, albo po prostu byłeś w McDonaldzie – pokaż fotki. Czytelnicy są głodni, najedzą się zdjęciami. To może być przegląd danego dnia, albo nawet tygodnia. Oczywiście wszystko opisujemy: co, gdzie, z kim. A może jadał tam ktoś sławny? Walnij fotke i na bloga.

Jak nazwa bloga wskazuje – ja gotuję, ale nie znaczy, że to jem, czasami gotuje dla innych 🙂

 

Udało się. Jak wspomniałam wyżej: koniecznie traktować z przymrużeniem oka. Nikt nie jest doskonały, ale każdy „typowy post” dzięki kilku unowocześnieniom – można zmienić w coś wartościowego i przydatnego.

Powodzenia w blogowaniu. 😉

 

Reklamy

16 komentarzy

  1. Hahaha! Świetny tekst!

  2. Wpis na duży plus! Choć z niektórymi postami z Twojej listy się na innych blogach nie spotkałam to za to niektóre spotykam co 5 minut.
    Z jednym troszkę się może nie zgodzę, co do konkursów to myślę, że jak jest jakaś okazja np. rocznica bloga czy coś w ten deseń to fajnie zrobić konkurs, ale taki do stałych czytelników, którzy wchodzili na bloga przez ten czas, a nie łapać przypadkowych 🙂
    Pozdrawiam 🙂
    http://www.patrycjaguzek.blogspot.com

  3. Łapię się od biedy pod 1, ew. 2 kategorie. Ogólnie bardzo trafny post i i tak była to kulturalna krytyka…Można by jeszcze dodać coś w stylu „forever young/yolo” zawierającego blogi od 8-15lat gdzie możemy wgłębić się w jakże życiowe problemy nastolatek typu: „Powiedziałam jej sekret a ona wygadała, jusz nie będzie mojom pszyjaciółkom”…;p Podzielam pewne zażenowanie takim stanem rzeczy, ale co zrobić…W każdym razie nie mogę się nie zgodzić z tym co tutaj napisałaś.”Co miałam na sobie jak poszłam po bułki” rozwaliło mnie na łopatki!;)

  4. Rozwaliłaś mnie 🙂 Najlepsze w tym wszystkim jest to, że takie posty mają największą popularność! Ale zapomniałaś jeszcze dodać o postach moralizujących, jaka to większość blogosfery jest zła, bo zakłada bloga tylko dla współprac. I jacy to my, PRAWDZIWI I ODDANI BLOGERZY jesteśmy biedni, bo nasza opinia leci na łeb na szyję… :):):)
    Konkursy u siebie robię, ale zawsze staram się w to w plątać jakieś małe zadanie: albo domowy sposób pielęgnacji, albo teraz szerzenie tematu problemu oleju palmowego. Nie widzę sensu robienia typowego rozdania: polub, udostępnij, bo większość zgłaszających się gdzieś ma Twojego bloga – a ja takim prezentów fundować nie chcę 🙂

  5. E, nie pasuję 🙂 jestem Matuzalemem blogowym i za tzw. moich czasów nikomu się nie śniło o Instagramie, a zdjęcia moich zakupów zanudziłyby ludzi na śmierć. Wzdych.

  6. “Jak wspomniałam wyżej: koniecznie traktować z przymrużeniem oka.”
    Uważam, że i tak bardzo delikatnie potraktowałaś temat, ponieważ takich postów i co gorsza takich blogów są tysiące. Każdy taki sam, każdy złożony wyłącznie z postów konstruowanych w sposób jaki opisałaś… Trafna analiza!
    PS – nie bój się być złośliwa 😉

  7. Hahah dobre xD Dziękuje za polepszenie humoru ❤

    1. Do usług. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda mi się go poprawić 😀

  8. Świetny wpis! Uśmiałam się niesamowicie. Automatycznie z każdym numerem zrobiłam sobie krótki przegląd swoich wpisów i uff, pod żaden się nie łapie….no dobra może jeden da się podciągnąć. Chociaż….mam 4 obserwatorów….i może te 10 wpisów by przyciągnęło więcej ? Haha, muszę to przemyśleć. (oczywiście żart ) 😛 dziękuję za poprawę humoru.
    Z przyjemnością będę zaglądać tu częściej.
    Pozdrawiam.

  9. Zapłaczę się, spełniam sporadycznie tylko 2 z wymienionych 10 ;.; Idę się ciąć łyżeczką.

  10. Szlag, nie mieszczę się w żadnej kategorii 😦 Dupa ze mnie, nie bloger.

  11. hahahahah ❤

    instamix, faktycznie, jak nie dotsałam na czas zdjeć na bloga ;p

    1. Wiesz, że jestem fanką Twojego bloga, zresztą masz Instagrama od niedawna – więc też jesteś wyjątkiem 😀

  12. Genialne podsumowanie, hahah 😀 piona!

  13. O kurcze. No to blogger ze mnie do bani. :C. Ani zdjęć modowych nie mam, ani przeglądu zdjęć wrzucanych na instagram… Nakładanie tapety i must have to też nie moja broszka. Chyba powinnam się trochę bardziej postarać, ale przynajmniej już wiem, czemu nie mam tysięcy obserwatorów… A ja głupia ostatnio się zastanawiałam co ze mną i moim blogiem nie tak! Teraz już wiem!
    Świetny post, pozdrawiam! 😉

    1. Taka nasza rzeczywistość 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Anna Saccone Joly

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Zoella | Beauty, Fashion & Lifestyle Blog

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Na Marginesie Życia

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Moje Malinowe Love

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Normalnaya

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Comments for MDV Style | Street Style Magazine

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Kristine Ullebø

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Juliette in Wonderland

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Julia Nessa ♥

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Secondhand Dandy

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

FROM SKY ON HEELS

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

GALLA.

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

hardcandeeeLilli

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Beauty Fashion Shopping

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

Be The One

Nie zawsze obiektywne spojrzenie na świat.

%d blogerów lubi to: