Motoryzacja kobiecym okiem: muzea Ferrari we Włoszech.

Przy powstawaniu tego posta powstał jeden konkretny problem. Okazało się bowiem, że mam mnóstwo zdjęć. Postaram się jednak wybrać najlepsze. Ale przejdźmy do sedna. Ci, którzy mnie znają dobrze znają moją pasję, którą jest Formuła 1. O tym, dlaczego tak jest, jak to się stało – myślę, że poświęcę temu osobny post. Bo nie chodzi … More Motoryzacja kobiecym okiem: muzea Ferrari we Włoszech.

Z pamiętnika rozgoryczonej blogerki cz.2…

Jeżeli ktoś ma problem ze zrozumieniem pojęcia „ironia” – radzę stąd jak najszybciej znikać. Tekst dla blogerów, jak i czytelników. Chciałabym tylko przypomnieć, że mam znajome – blogerki, które zresztą serdecznie pozdrawiam. „Rozgoryczona blogerka” jest chyba moim drugim internetowym „ja”. Ups. Autorka ma rozdwojenie jaźni? Zdarza się też, że gdy jestem zostaję sama w domu, … More Z pamiętnika rozgoryczonej blogerki cz.2…

Czekam na fanfary – czyli wracam do blogowania.

Naprawdę ostatni post pojawił się w styczniu? Ożeż. Biorę w takim razie miotłę, szufelkę…chociaż bardzo możliwe, że tu by się jakiś łom przydał. Trochę się działo. I o tym także poniżej. A dla najbardziej wytrwałych będzie zachęta…do powrotu. Pośród całego tego internetowego hejtu (który w obecnym czasie osiąga chyba poziom apogeum) – pojawiam się ja. … More Czekam na fanfary – czyli wracam do blogowania.