Paryż po atakach – ten feralny piątek 13…

Od ataków terrorystycznych w Paryżu minął prawie tydzień. Zastanawiałam się, czy w ogóle chcę komentować te wydarzenia, czy chcę się do nich odnieść. Nie chcę (pomimo kierunku studiów, jaki ukończyłam), żeby ten blog miał w jakikolwiek sposób wydźwięk polityczny. Jednak dlatego, że nadal jestem zasypywana wiadomościami od znajomych i nie tylko, a propos tego, czy … More Paryż po atakach – ten feralny piątek 13…

Dwa i pół tygodnia w Paryżu – raport.

Bonjour! W końcu udało mi się znaleźć chwilę. Żeby spokojnie usiąść i napisać…chociaż coś. Minęły dwa tygodnie (dwa i pół – pisanie posta zajęło mi nico dłużej) od kiedy przyleciałam do Paryża. Pogoda dopisuje. Pomimo tego, że mamy listopad…na dworze 20 stopni. Przyjemnie, choć byłoby dobrze, gdybym nie wzięła ze sobą głównie zimowych rzeczy. Byłam … More Dwa i pół tygodnia w Paryżu – raport.