Wyprzedaże w Paryżu! I małe podsumowanie tygodnia!

Cóż takiego mamy dzisiaj w planie? Jeżeli mam być z Wami szczera, to mam tyle na głowie, że nie wiem w co włożyć ręce. Mam ochotę wydłużyć dobę. Ale na razie pozostaje mi pogodzić się z rzeczywistością., która – jeżeli śledzicie Fan Page na Facebooku – wiecie, że nie zawsze jest kolorowa.

Staram się, jak mogę i myślę, że będę po prostu tworzyła posty przez kilka dni, tym samym będę mogła trochę rozłożyć czas. Musze się dobrze zorganizować.

Dzisiaj będzie zdecydowanie więcej zdjęć. Tego, co udało mi się znaleźć na wyprzedażach i kilka…z moich spacerów.

W Paryżu nastał czas wyprzedaży. Istne szaleństwo zakupów!! Uwierzcie mi na słowo – tutaj warto przylecieć i skorzystać z przecen. Miałam na oku kilka „obiektów”, ale chciałam poczekać do przecen i zobaczyć, jak to tutaj działa. Kiedy na stronie internetowej Galeries Lafayette przeczytałam, że wyprzedaże mogą sięgnąć -70%…od razu pomyślałam, że to pewnie „5 ciuchów na krzyż”. Byłam w błędzie. Totalnym. Zrobiłam też zdjęcie metki i rachunku, żeby pokazać Wam faktyczną przecenę.

Nie byłabym sobą, gdybym nie upolowała nowiusieńkiej pary Conversów! Przecenione z 85 euro na 51.

20160108_191102Koszmarnie wygodne! Gdybym mogła to pewnie cały rok spędzałabym w różnych Conversach…

A oprócz tego dorwałam: bluzę (marka: Galeries Lafayette)…

2016-01-12_20.06.39[1]Niestety…światło nie jest najlepsze – bluza ma kolor khaki (?) i złote kropeczki.

…i bluzkę (marka: Oysho). Szału nie ma, ale nie mam zamiaru kupować tony niepotrzebnych rzeczy. 😉

2016-01-12_20.10.16[1]W życiu nie kupiłabym jej za 45,99 euro…ale po przecenie…

W poniedziałek, w zeszłym tygodniu wybrałam się do księgarni „Shakespeare & Company” na spotkanie z Ethanem Hawkiem. Tak. Tym. Napisał książkę. Niestety…ludzie było mnóstwo, a miejsca w księgarni bardzo mało. Tym sposobem musiałam zostać na zewnątrz. Palce przymarzały mi do telefonu, ale…widziałam go!! I słyszałam. Zdjęcia nie są pierwszej jakości, dorzucam filmik, który zamieściłam na Fan Page’u.

20160104_194812

Dorzucam też zdjęcia z ostatniego tygodnia. Zabieganego, ale zawsze znajduję pół do godziny czasu wolnego, który przeznaczam na spacer.

20160106_150440 20160109_133025 20160112_172913 20160112_17320720160104_195423 20160109_13202120160112_173526 20160112_173603

Tak wiem. Po raz kolejny szału nie ma (na dodatek artystyczne zdjęcie krzesła :P). Staram się jednak wybierać „te lepsze”, a mój telefon nie zawsze współpracuje.

Na koniec dorzucam siebie. Nie często widać mnie na zdjęciach w całości (era selfie…), dlatego też – voila! Na dodatek uśmiechnięta z aparatem na wierzchu!

IMG-20160106-WA0004[1]

Do, mam nadzieję, szybkiego zobaczenia!

Reklamy

3 Comments Add yours

  1. Czy ja dobrze widzę, że te conversy są z futerkiem w środku? Muszę się za takimi rozejrzeć! A ostatnie zdjęcie bardzo pozytywne! Usmiechnęłam się do Ciebie 😉

    1. Tak, mają futerko, ale sięga ono tylko do mniej więcej połowy wysokości buta. Ale noszę je przy około 7-8 stopniach i nie jest mi zimno. Nie mogłam ich znaleźć na żadnej polskiej stronie, ale podsyłam numer i nazwę modelu: 544936C CT Dainty Mid 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s