Walentynki 2017 czyli miłość liczona w „lajkach”…

Edycja: post zaczęłam pisać tworzyć wczoraj, ale z powodów problemów związanych z internetem nie udało mi się go dokończyć. Dzisiaj natomiast znajdziecie w nim kilka dopisków, a także komentarzy mojego chłopaka, który przeczytał post jeszcze w trakcie edycji. Miłego! Tak. Nadszedł jeden z najbardziej nielubianych przeze mnie dni w całym roku. Mam kilka powodów, ale … More Walentynki 2017 czyli miłość liczona w „lajkach”…